Pozycjonowanie stron po angielsku i stron angielskich w Wielkiej Brytanii
Pozycjonowanie stron po angielsku prowadzimy w stałym abonamencie: strona firmowa albo B2B z jedną wersją anglojęzyczną dla Wielkiej Brytanii zaczyna od planu Biznes za 2 990 zł netto miesięcznie, a sklep albo firma sprzedająca jednocześnie do Wielkiej Brytanii, Irlandii i USA od planu Wzrost za 5 990 zł netto. W pierwszym miesiącu sprawdzamy, jak Google.co.uk widzi Twoją angielską wersję, i układamy listę fraz z danych o wyszukiwaniach w Wielkiej Brytanii, a nie z tłumaczenia polskich słów. Potem co miesiąc piszemy treści po angielsku, zdobywamy linki z brytyjskich portali i mierzymy pozycje tak, jak widzi je klient w Londynie czy Manchesterze. Bez opłaty wstępnej, z miesięcznym wypowiedzeniem.
Sprawdź, co blokuje Twoją stronę
Podaj adres strony i frazę, na którą chcesz być pierwszy. Sprawdzamy stronę na żywo w 12 punktach i mówimy, od czego zacząć.
Wynik analizy
- w porządku
- do poprawy
- błędów
Frazy pokrewne do mapy podstron
Te frazy warto rozpisać na osobne podstrony, każdą z jedną frazą główną.
Plan na pierwsze 90 dni
-
Krok 1: dni 1 do 30
Naprawiamy pozycje z listy kontroli, od błędów do drobnych poprawek.
Do naprawy na Twojej stronie: , na początek:
-
Krok 2: dni 31 do 60
Przebudowujemy podstronę pod frazę główną i ustawiamy jej title, nagłówki i linkowanie:
-
Krok 3: dni 61 do 90
Dopisujemy podstrony pod frazy pokrewne i zdobywamy pierwsze publikacje z linkiem. Postęp każdej frazy widzisz w panelu.
Pokazujemy wynik 12 kontroli technicznych. Frazy pokrewne i plan 90 dni dostaniesz w pełnym raporcie na swój adres.
Pozycjonowanie stron angielskich różni się od polskiego SEO w pięciu miejscach
Algorytm jest ten sam, ale klient, język i konkurencja są inne. Rynek brytyjski jest dojrzały, w wielu branżach konkuruje się tam z firmami, które prowadzą SEO od kilkunastu lat. Polska firma, która przetłumaczyła stronę i czeka na zapytania z Wielkiej Brytanii, zwykle traci w tych samych miejscach.
| Obszar | Co zwykle psuje widoczność w Google.co.uk | Co robimy w abonamencie |
|---|---|---|
| Frazy | słowa przetłumaczone z polskiego i amerykańskie odpowiedniki tam, gdzie Brytyjczyk pisze inaczej, na przykład „moving company” zamiast „removals” | lista fraz z danych o wyszukiwaniach w Wielkiej Brytanii, osobno dla wersji brytyjskiej i amerykańskiej |
| Język treści | tłumaczenie maszynowe, polska składnia, mieszanie pisowni „optimize” i „optimise” na jednej stronie | teksty pisane i redagowane przez osoby, dla których angielski jest językiem ojczystym, w jednej odmianie pisowni |
| Wersje językowe | jedna wersja „po angielsku” dla wszystkich krajów, brak hreflang, polska strona pokazywana w Wielkiej Brytanii | osobne adresy dla en-GB i en-US, gdy to potrzebne, poprawne znaczniki hreflang, kontrola w Search Console |
| Zaufanie | ceny tylko w złotych lub euro, telefon tylko z numerem +48, brak warunków dostawy i zwrotów dla klienta z UK | ceny w funtach, warunki dostawy i cła po brexicie opisane wprost, dane kontaktowe dla klienta z Wielkiej Brytanii |
| Linki | linki tylko z polskich portali, które dla Google.co.uk niewiele znaczą | publikacje na brytyjskich portalach branżowych i regionalnych |
Domena .co.uk, katalog /en/ czy domena .com
Krajowa domena jest dla Google mocnym sygnałem, dla jakiego kraju jest strona. Domena .pl jest kojarzona z Polską, więc katalog /en/ na polskiej domenie startuje w Wielkiej Brytanii z gorszej pozycji. Gdy rynek brytyjski ma dawać dużą część sprzedaży, zalecamy domenę .co.uk. Gdy sprzedajesz do kilku krajów anglojęzycznych naraz, lepsza bywa domena .com z katalogami /en-gb/ i /en-us/. Gdy Wielka Brytania to na razie test, zostajemy przy katalogu /en/ i nadrabiamy treścią, linkami i znacznikami hreflang. Decyzję podejmujemy w pierwszym miesiącu, po audycie.
Te same produkty, inne słowa w Google.co.uk i Google.com
Strona „po angielsku” napisana z amerykańskim słownictwem traci w Wielkiej Brytanii frazy, które wpisują klienci, i odwrotnie. Kilka przykładów z branż, w których pracujemy najczęściej:
| Co sprzedajesz | Brytyjczyk wpisuje | Amerykanin wpisuje |
|---|---|---|
| przeprowadzki | removals, removal company | moving company, movers |
| mieszkania na wynajem | flat to rent | apartment for rent |
| usługi prawne | solicitor | attorney, lawyer |
| nieruchomości | estate agent | real estate agent, realtor |
| odzież | trousers | pants |
| parkingi i infrastruktura | car park | parking lot |
Do tego dochodzi pisownia (colour i color, optimise i optimize), format daty i waluta. Jedna strona może dobrze odpowiadać tylko jednemu z tych rynków, dlatego przy sprzedaży do obu krajów robimy dwie wersje z hreflang, a przy jednym rynku piszemy konsekwentnie w jego odmianie.
Pozycjonowanie strony po angielsku co miesiąc, krok po kroku
Mapa fraz dla rynku brytyjskiego
Każdej podstronie produktu, usługi albo kategorii przypisujemy frazę, którą wpisują klienci w Wielkiej Brytanii. Polskie „meble na wymiar” to w UK „bespoke furniture” albo „made to measure furniture”, a w USA częściej „custom furniture”. Sprawdzamy, które warianty mają wyszukiwania, kto stoi na nie w czołówce i czy da się tam wejść, zanim napiszemy pierwsze zdanie.
Treści po angielsku, które sprzedają
Brytyjski klient B2B czyta uważnie i szuka konkretów: norm, certyfikatów, terminów dostawy do UK, warunków płatności i tego, kto odpowiada za cło. Piszemy podstrony usług i kategorii pod frazy, z odpowiedziami na pytania, które klient zadałby handlowcowi. Teksty pisze i redaguje native speaker, a my odpowiadamy za frazy, strukturę, linki wewnętrzne i to, żeby strona prowadziła do zapytania.
Porządek techniczny wersji angielskiej
Każda wersja językowa dostaje własne adresy, poprawne tagi kanoniczne i znaczniki hreflang wskazujące na siebie nawzajem. Wyłączamy z indeksu strony przetłumaczone tylko w połowie, sprawdzamy, czy przekierowania według lokalizacji nie blokują robota Google, i czy serwer odpowiada szybko także z Wielkiej Brytanii.
Linki z brytyjskich portali
Co miesiąc zdobywamy publikacje z linkiem na portalach branżowych i regionalnych w Wielkiej Brytanii, a przy sprzedaży do USA także w Stanach. Liczba publikacji jest taka sama jak w cenniku planu, a adres każdej z nich trafia do rejestru w panelu.
Pomiar pozycji z Wielkiej Brytanii
Pozycje sprawdzamy codziennie tak, jak widzi je klient w Wielkiej Brytanii, osobno na komputerze i telefonie, a przy wersji amerykańskiej osobno dla USA. Wynik sprawdzony z Polski nie mówi nic o tym, co widzi klient w Birmingham. Jak działa codzienny pomiar, opisujemy na stronie monitoring pozycji.
Dla kogo jest pozycjonowanie stron w Wielkiej Brytanii
- Producenci i hurtownie, którzy sprzedają do UK przez pośredników i chcą mieć zapytania od firm bezpośrednio.
- Firmy usługowe B2B: produkcja na zlecenie, obróbka metali, meble na wymiar, software house'y, biura projektowe, transport i logistyka z ofertą dla klientów z Wielkiej Brytanii.
- Sklepy internetowe wysyłające do UK i Irlandii, które dziś żyją z reklam albo z marketplace'ów i płacą prowizję od każdej sprzedaży.
- Firmy, które mają już angielską wersję strony, ale nie widzą z niej ruchu, bo powstała z tłumaczenia polskiej.
- Firmy obsługujące Polonię w Wielkiej Brytanii, które potrzebują widoczności jednocześnie na frazy po polsku i po angielsku.

Strona firmowa z jedną wersją angielską zaczyna zwykle od planu Biznes. Sklep z setkami produktów albo sprzedaż do Wielkiej Brytanii, Irlandii i USA naraz potrzebuje planu Wzrost. Kilka marek i osobne serwisy krajowe to plan Enterprise. Jeśli sprzedajesz też do krajów niemieckojęzycznych, zobacz pozycjonowanie stron w niemieckim Google. Sklepy na konkretnych platformach opisujemy osobno, na przykład pozycjonowanie sklepu Shopify z rynkami w Shopify Markets.
Jak wygląda start pozycjonowania strony za granicą w Wielkiej Brytanii
- Wpisujesz adres strony i najważniejszą frazę po angielsku w analizie na górze strony i od razu widzisz wynik szybkiej kontroli.
- Zakładasz konto i wybierasz plan. W panelu przekazujesz dostęp do Google Search Console i analityki, a jeśli strona stoi na WordPressie, Shopify albo innym systemie, dodajesz nas jako użytkownika z uprawnieniami do treści.
- W pierwszym miesiącu robimy audyt SEO wersji angielskiej: indeks, hreflang, odmiana pisowni, szybkość z serwera widzianego z UK, warunki dostawy i zwrotów oraz mapę fraz dla rynku brytyjskiego.
- Od drugiego miesiąca pracujemy według planu: treści po angielsku, poprawki techniczne, linki z brytyjskich portali i codzienny pomiar pozycji z Wielkiej Brytanii w panelu.
Pozycjonowanie w Wielkiej Brytanii, reklamy Google Ads czy marketplace
| Zakres | Abonament SEO w Google.co.uk | Reklamy Google Ads w UK | Sprzedaż przez marketplace |
|---|---|---|---|
| Koszt pozyskania klienta | stały abonament, koszt na klienta spada z każdym miesiącem | płacisz za każde kliknięcie, stawki w UK są w większości branż wyższe niż w Polsce | prowizja od każdej sprzedaży |
| Czas do pierwszych efektów | zwykle 3 do 6 miesięcy | od pierwszego dnia | od pierwszego dnia |
| Kto ma kontakt z klientem | Ty, zapytanie trafia na Twoją stronę | Ty | platforma, kontakt ograniczony |
| Co zostaje po zakończeniu | pozycje i treści zostają na stronie | ruch znika razem z budżetem | ruch zostaje na platformie |
| Dla kogo najlepiej | firmy planujące rynek brytyjski na lata | szybki test popytu i sezon | sklepy z produktami masowymi |
Najczęściej łączymy te kanały: reklamy na start, żeby sprawdzić, które frazy dają zapytania, a pozycjonowanie, żeby te same frazy po kilku miesiącach przynosiły klientów bez płacenia za kliknięcie. Różnice w kosztach obu kanałów rozpisujemy we wpisie ile kosztuje pozycjonowanie strony.
Pozycjonowanie stron po angielsku, ceny planów
Biznes
- Cena miesięczna
- 2 990 zł netto
- Dla kogo
- strona firmowa lub B2B z jedną wersją angielską dla UK, 75 fraz, 5 publikacji z linkiem miesięcznie
Wzrost
- Cena miesięczna
- 5 990 zł netto
- Dla kogo
- sklep internetowy albo sprzedaż do UK, Irlandii i USA, 250 fraz, 12 publikacji miesięcznie
Enterprise
- Cena miesięczna
- 12 000 zł netto
- Dla kogo
- kilka marek, kilka rynków i języków, osobne serwisy krajowe, dedykowany zespół
Wypowiedzenie miesięczne, faktura VAT, bez opłaty wstępnej. Audyt wersji angielskiej w pierwszym miesiącu jest w cenie planu. Wszystkie plany porównujemy w cenniku pozycjonowania.
Ile kosztuje pozycjonowanie strony po angielsku?
U nas od 2 990 zł netto miesięcznie dla strony firmowej z jedną wersją angielską dla Wielkiej Brytanii i od 5 990 zł netto dla sklepu albo sprzedaży do kilku krajów anglojęzycznych. Na cenę wpływa konkurencja w branży, liczba podstron do napisania po angielsku i liczba rynków. Audyt w pierwszym miesiącu jest w cenie planu.
Czy pozycjonowanie w Wielkiej Brytanii jest droższe niż w Polsce?
Zwykle tak. Teksty pisane przez native speakerów i publikacje na brytyjskich portalach kosztują więcej niż polskie, a konkurencja w wielu branżach jest silniejsza. Za to klient z Wielkiej Brytanii często zamawia za wyższą kwotę, więc rachunek zwrotu bywa lepszy niż w Polsce.
Czy potrzebuję domeny .co.uk?
Nie jest konieczna, ale pomaga. Domena .co.uk mówi Google i klientom, że strona jest dla Wielkiej Brytanii. Katalog /en/ na polskiej domenie też może rankować, jeśli ma dobre treści, linki z UK i poprawne hreflang, ale zwykle rośnie wolniej. Wybór doradzamy po audycie.
Czy jedna wersja po angielsku wystarczy dla UK i USA?
Na start często tak, jeśli większość klientów jest w jednym kraju. Gdy sprzedajesz do obu rynków, osobne wersje en-GB i en-US z hreflang działają lepiej, bo Brytyjczycy i Amerykanie wpisują inne słowa, a ceny i warunki dostawy też się różnią.
Czy wystarczy przetłumaczyć stronę na angielski?
Nie. Tłumaczenie przenosi polskie słowa, a klienci w Wielkiej Brytanii wpisują inne frazy. Strona przetłumaczona maszynowo czyta się też gorzej i rzadziej przekonuje do kontaktu. Treść dla UK piszemy od listy fraz, a nie od polskiego tekstu.
Jak długo trwa pozycjonowanie strony w Wielkiej Brytanii?
Pierwsze efekty na frazy z długiego ogona, na przykład produkt z parametrem albo usługa dla konkretnej branży, przychodzą zwykle po 2 do 4 miesiącach. Frazy ogólne w konkurencyjnych branżach rosną najczęściej po 6 do 12 miesiącach. Pozycji nie gwarantujemy, ale postęp każdej frazy widzisz w panelu codziennie.
Sprawdź, jak Twoja strona wypada w Google.co.uk
Wpisz adres strony i frazę po angielsku, na którą chcesz być wysoko. Dostaniesz wynik szybkiej analizy, a po założeniu konta audyt wersji angielskiej, mapę fraz dla rynku brytyjskiego i plan pierwszych prac w panelu.