Przejdź do treści
Pierwszapozycja

SEO sklepu internetowego: kategorie, filtry i opisy produktów

SEO sklepu internetowego różni się od pozycjonowania strony firmowej jedną rzeczą: skalą. Sklep ma setki albo tysiące adresów, z których większość powstaje sama, gdy dodajesz produkt, włączasz filtr albo sortowanie. Od tego, które z tych adresów Google zobaczy, zaindeksuje i uzna za ważne, zależy, czy sklep dostaje ruch na frazy zakupowe, czy tylko na nazwę marki. W tym artykule przechodzimy przez trzy obszary, które decydują o widoczności sklepu: kategorie, filtry i opisy produktów, oraz przez techniczne podstawy, bez których żaden z nich nie zadziała.

Spis treści
  1. Kategorie to najważniejsze podstrony w SEO sklepu
  2. Filtry i nawigacja fasetowa: gdzie sklep traci budżet indeksowania
  3. Opisy produktów, które pozycjonują i sprzedają
  4. Techniczne podstawy SEO sklepu internetowego
  5. Od czego zacząć pozycjonowanie sklepu

Kategorie to najważniejsze podstrony w SEO sklepu

Osoba, która wpisuje w Google „buty trekkingowe damskie” albo „krzesło biurowe ergonomiczne”, zwykle nie szuka jednego konkretnego modelu. Chce zobaczyć wybór. Google o tym wie i na takie frazy najczęściej pokazuje strony kategorii, a nie karty produktów. Dlatego to kategorie niosą w sklepie największy ruch z fraz ogólnych i średnio szczegółowych, a karty produktów zbierają ruch z fraz bardzo dokładnych: nazwa modelu, kod producenta, konkretny wariant.

Pozycjonowanie sklepu zaczyna się więc od mapy kategorii, a nie od linków. Każda kategoria powinna odpowiadać jednej grupie fraz, którą ludzie naprawdę wpisują, a dwie kategorie nie powinny walczyć o tę samą frazę. Jeśli masz „Buty damskie trekkingowe” i „Obuwie trekkingowe dla kobiet” jako dwie osobne kategorie z podobnym asortymentem, Google nie wie, którą pokazać, i zwykle słabo pokazuje obie. To zjawisko nazywa się kanibalizacją i w sklepach zdarza się bardzo często.

  • Jedna kategoria to jedna fraza główna i kilka fraz pokrewnych.
  • Nazwa kategorii w menu może być krótka, ale title i H1 powinny zawierać pełną frazę.
  • Podkategorie tworzysz tam, gdzie istnieje osobna grupa zapytań, a nie dlatego, że tak jest wygodniej w magazynie.

Co powinno znaleźć się na stronie kategorii

Strona kategorii bez tekstu to dla Google lista produktów, która wygląda tak samo jak u konkurencji. Krótki opis nad listą i dłuższy pod nią pomagają wyjaśnić, czego dotyczy strona, i dają miejsce na frazy pokrewne. Opis nie ma być ścianą słów kluczowych. Ma pomóc w wyborze: czym różnią się modele, na co zwrócić uwagę, dla kogo jest która grupa produktów.

Element kategorii Co ustawić Najczęstszy błąd
Title fraza główna na początku, potem wyróżnik i marka sama nazwa kategorii i nazwa sklepu
H1 fraza główna w naturalnym brzmieniu H1 w logo albo brak H1
Opis nad listą dwa, trzy zdania z frazą i korzyścią tekst skopiowany od producenta
Opis pod listą poradnik wyboru, linki do podkategorii ten sam tekst na wielu kategoriach
Linki wewnętrzne do podkategorii, poradników i bestsellerów brak linków spoza menu

Więcej o tym, jak łączymy kategorie, produkty i treści w jeden plan, opisujemy na stronie o pozycjonowaniu sklepów internetowych.

Filtry i nawigacja fasetowa: gdzie sklep traci budżet indeksowania

Filtry są wygodne dla kupującego i niebezpieczne dla SEO sklepu. Każda kombinacja koloru, rozmiaru, marki, ceny i sortowania może tworzyć osobny adres URL. Przy kilkunastu filtrach liczba możliwych adresów idzie w setki tysięcy, a prawie wszystkie pokazują te same produkty w innej kolejności. Google ma ograniczony czas na przeglądanie Twojego sklepu. Jeśli spędza go na adresach typu „sortuj po cenie, kolor czarny, rozmiar 38, strona 4”, to później trafia do nowych produktów i ważnych kategorii.

Nie oznacza to, że wszystkie filtry trzeba ukryć. Niektóre kombinacje odpowiadają temu, co ludzie wpisują: „buty trekkingowe damskie wodoodporne” albo „sofa narożna szara”. Takie połączenia warto zamienić w pełnoprawne strony z własnym title, H1 i opisem. Resztę trzeba wyłączyć z indeksu.

  • Filtry z popytem (na przykład kolor, materiał, przeznaczenie): stała, czysta ścieżka URL, własny title i opis, link z kategorii.
  • Filtry bez popytu (sortowanie, cena od do, liczba produktów na stronie): noindex albo canonical do kategorii, bez linków, które Google chętnie śledzi.
  • Kombinacje wielu filtrów naraz: poza indeksem prawie zawsze.
  • Paginacja: każda strona listy dostępna dla robota, ale bez opisu kategorii powielonego na kolejnych stronach.

Canonical, noindex i robots.txt: które narzędzie kiedy

Te trzy mechanizmy często się myli. Canonical to wskazówka dla Google, który adres jest główną wersją strony; Google może ją zignorować, jeśli treść wyraźnie się różni. Noindex mówi wprost, żeby strony nie pokazywać w wynikach, ale robot i tak musi ją odwiedzić, żeby to zobaczyć. Blokada w robots.txt zatrzymuje wchodzenie robota, ale nie usuwa adresu z indeksu, jeśli prowadzą do niego linki. Dlatego nie łączy się blokady w robots.txt z noindex na tym samym adresie: robot nie wejdzie i nie przeczyta polecenia.

W praktyce w sklepie zwykle działa taki podział: parametry sortowania i widoku mają canonical do czystej kategorii, kombinacje filtrów bez popytu dostają noindex, a robots.txt blokuje tylko to, czego robot na pewno nie potrzebuje, czyli koszyk, konto klienta, wyniki wyszukiwarki wewnętrznej. Szczegóły zależą od platformy, dlatego zaczynamy od audytu SEO, który pokazuje, ile adresów Google już zna i skąd się wzięły.

Opisy produktów, które pozycjonują i sprzedają

Najczęstszy problem kart produktów to opis producenta wklejony bez zmian. Ten sam tekst ma wtedy kilkadziesiąt sklepów i hurtownia, a Google wybiera jeden z nich do wyników. Zwykle nie Twój. Drugi problem to karty bez opisu wcale: zdjęcie, cena, przycisk. Dla robota to prawie pusta strona.

Nie musisz pisać od zera wszystkich produktów naraz. Zacznij od tych, które już dają sprzedaż albo mają marżę, na której Ci zależy, a resztę uzupełniaj według planu. Dobry opis odpowiada na pytania, które klient zadaje przed zakupem, i używa słów, którymi ludzie szukają produktu.

  • Nazwa produktu: typ, marka, model i najważniejsza cecha, bez ciągu słów kluczowych.
  • Pierwszy akapit: dla kogo jest produkt i jaki problem rozwiązuje.
  • Specyfikacja w tabeli: wymiary, materiał, zgodność, zawartość zestawu.
  • Sekcja pytań: odpowiedzi na to, o co klienci piszą na czacie i w mailach.
  • Dane strukturalne Product z ceną, dostępnością i identyfikatorem, zgodne z tym, co widać na stronie.

Warianty, produkty niedostępne i duplikaty

Warianty tego samego produktu (kolory, rozmiary) najlepiej trzymać na jednej karcie z wyborem, a nie jako osobne strony z identycznym opisem. Jeśli platforma tworzy osobne adresy dla wariantów, wskazujesz canonical na wersję główną, chyba że wariant ma własny popyt, na przykład konkretny kolor, którego ludzie szukają z nazwy.

Produkt, którego chwilowo brak w magazynie, zostaje na miejscu z informacją o terminie dostawy i linkami do zamienników. Produkt wycofany na stałe dostaje przekierowanie 301 do najbliższego zamiennika albo kategorii. Usuwanie kart bez przekierowania to prosta droga do utraty linków i pozycji, które zbierały przez lata.

Techniczne podstawy SEO sklepu internetowego

Treść i struktura nie pomogą, jeśli Google nie może sprawnie przejść przez sklep. W sklepach problemy techniczne rosną razem z asortymentem, więc raz zrobiony przegląd szybko się starzeje. Dlatego w abonamencie skanujemy sklep regularnie, a nie tylko na starcie. Pełną listę poprawek technicznych opisujemy we wpisie o optymalizacji SEO strony.

  • Mapa strony XML z kategoriami i produktami, bez adresów z filtrami i bez stron z noindex.
  • Szybkość kart produktów i kategorii na telefonie, bo tam dziś kupuje duża część klientów.
  • Poprawne kody odpowiedzi: brak łańcuchów przekierowań i stron błędu 404 w menu.
  • Jedna wersja domeny (z www albo bez, zawsze https).
  • Okruszki nawigacji z danymi strukturalnymi BreadcrumbList.
  • Linkowanie wewnętrzne z poradników do kategorii, a nie tylko z menu.

Od czego zacząć pozycjonowanie sklepu

Sklep ma zwykle więcej do poprawy, niż da się zrobić w jednym miesiącu, więc kolejność ma znaczenie. Najpierw usuwamy to, co blokuje indeksację i marnuje czas robota, potem porządkujemy kategorie i frazy, dopiero później piszemy treści i zdobywamy linki. Odwrotna kolejność kończy się tym, że linki prowadzą do stron, których Google i tak nie pokazuje.

Etap Co robimy Po czym poznać efekt
Miesiąc pierwszy audyt techniczny, porządek w indeksie, mapa fraz do kategorii mniej zbędnych adresów w indeksie
Miesiąc drugi i trzeci title, H1 i opisy kategorii, filtry z popytem jako strony wzrost wyświetleń kategorii w Search Console
Od czwartego miesiąca opisy produktów, poradniki, publikacje z linkiem wzrost pozycji fraz konkurencyjnych i ruchu

Efekty na frazy konkurencyjne pojawiają się zwykle po 3 do 6 miesiącach. Nikt uczciwy nie gwarantuje konkretnej pozycji w Google, bo o kolejności wyników decyduje wyszukiwarka. Możemy natomiast pokazać każdy krok i to, jak zmieniają się pozycje fraz z dnia na dzień.

Pozycjonowanie sklepu w abonamencie z panelem wyników

W Pierwszapozycja prowadzimy SEO sklepu za Ciebie. Plan Wzrost (5 990 zł netto miesięcznie) obejmuje SEO kategorii i produktów, codzienny skan techniczny, 250 monitorowanych fraz i do 10 wizytówek Google. W panelu codziennie widzisz pozycje fraz na komputerze i telefonie, wynik audytu, rejestr każdej wykonanej pracy i plan na kolejny miesiąc. Jawny cennik pozycjonowania, wypowiedzenie z miesięcznym okresem, faktura VAT, bez opłaty wstępnej. Zacznij od szybkiej analizy swojej strony.